Forum Teatr Ludowy
Forum Dyskusyjne Teatru Ludowego
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

50 lat Teatru Ludowego

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Teatr Ludowy Strona Główna -> Newsy / Wolne tematy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Teatr Ludowy
Moderator


Dołączył: 03 Mar 2007
Posty: 112

PostWysłany: Sro Mar 14, 2007 2:19 pm    Temat postu: 50 lat Teatru Ludowego Odpowiedz z cytatem

Chociaż STARY był zawsze Kraków, a Huta – NOWA, to jednak i dla tej najmłodszej z krakowskich dzielnic nastał czas nobliwych jubileuszy. Tym razem półwiecze istnienia świętuje Teatr Ludowy.
Przed pięćdziesięciu laty w grudniowy wieczór Krystyna Skuszanka otwierała podwoje pierwszego zawodowego teatru w Nowej Hucie. Na inaugurację wybrano „Krakowiaków i Górali” Wojciecha Bogusławskiego, ludową spiewogrę, której akcja toczy się w pobliskiej wsi Mogiła.
Dzisiaj, aby uczcić jubileusz pięćdziesięciolecia tej sceny zaproszono Jerzego Stuhra, który przygotował z wielkim rozmachem inscenizacje Szekspirowskiego „Ryszarda III”. Uroczysta premiera odbędzie się 10 grudnia 2005 o godz. 18.00, której towarzyszył będzie wspomnieniowy raut w gronie przyjaciół teatru i zaproszonych gości.
Wspomnienia ożywi również wystawa archiwalnych zdjęć teatralnych, która zostanie otwarta w poniedziałkowy wieczór, 12 grudnia o godz. 18.00 w Klubie Aktora ZASP „Loża” przy Rynku Głównym.

Obecnie zdjęcia z wystawy można ogladać na foyer Dużej Sceny Teatru Ludowego
_________________
Teatr Ludowy


50 LAT TEATRU LUDOWEGO

50 lat temu, 3 grudnia 1955 roku, uroczystą premierą Krakowiaków i Górali Wojciecha Bogusławskiego, rozpoczął swoją działalność Teatr Ludowy w Nowej Hucie. Pamiętam doskonale ten historyczny wieczór, choć miałem zaledwie 10 lat. Wtedy też była sobota i z niecierpliwością czekałem przez cały dzień na to niezwykłe wydarzenie, kiedy tata, spełniając swą obietnicę, zabierze mnie ze sobą na premierowy spektakl.
Mój ojciec, architekt Edmund Dąbrowski, projektant wielu krakowskich i nowohuckich obiektów, był, razem z Januszem Ingardenem, współautorem projektu Teatru Ludowego (za co otrzymał państwową nagrodę artystyczną za rok 1955). Od niedawna mieszkaliśmy w Nowej Hucie na osiedlu Stalowym i przez wiele miesięcy byłem świadkiem niekończących się rozmów przy projektowaniu, budowie i przygotowaniach do otwarcia teatru.
Mama, Wanda Kruszewska, była aktorką Teatru Starego, ojciec po powrocie z obozu jenieckiego w Wesel (gdzie prowadził amatorski teatr), zanim skończył architekturę, pracował w Starym Teatrze, jako inspicjent, więc wychowując się od najmłodszych lat za kulisami, kochałem atmosferę teatru i otwarcie nowej sceny było, także i dla mnie, ogromnym przeżyciem.
Przez kilkanaście lat, mieszkając w Nowej Hucie, jako uczeń liceum na osiedlu Teatralnym, a później student i nauczyciel, bywałem w Teatrze Ludowym, za dyrekcji Krystyny Skuszanki i Józefa Szajny, na wszystkich spektaklach (o moim ojcu, jako projektancie, dość długo pamiętano, przysyłając zaproszenia na premiery). Mogę śmiało powiedzieć, że moja artystyczna wrażliwość i teatralny gust ukształtowały się, w znacznym stopniu, pod wpływem Teatru Starego i właśnie Ludowego. A był to w owym czasie teatr wyjątkowy i wybitny.
Do dziś wspominam spektakle, który wywarły na mnie wielki wpływ i pozostawiły niezapomniane wrażenia. Nie zapomnę kreacji Witolda Pyrkosza i Franciszka Pieczki w Myszach i Ludziach Steinbecka, Edwarda Rączkowskiego jako Romulusa Wielkiego w dramacie Dürrenmatta, Stanu oblężenia Camusa, Imion władzy Broszkiewicza, Generała Barcza, czyli radości z odzyskanego śmietnika wg Kadena Bandrowskiego. Tu pierwszy raz w życiu wysłuchałem monologu Konrada, zobaczyłem Sen srebrny Salomei Słowackiego, szekspirowską Burzę.
Dziś, mieszkając od 30 lat w Warszawie, nie zawsze mam okazję zobaczyć najnowsze produkcje teatru, chociaż staram się, przy okazji swoich nowohuckich Spotkań z piosenką w NCK, zaglądać do mojego ulubionego teatru i śledzić na bieżąco wydarzenia artystyczne tej sceny (także pod Ratuszem).
Z okazji Jubileuszu i najbliższej premiery (10 grudnia, w roli szekspirowskiego Ryszarda III wystąpi Jerzy Stuhr) życzę całemu zespołowi z dyrektorem, posłem, Jerzym Fedorowiczem na czele, dalszych sukcesów i osiągnięć artystycznych.
Wojciech Dąbrowski

Gwoli ścisłości i prawdy historycznej, odnotowuję cały skład zespołu projektowego Teatru Ludowego w Nowej Hucie: Edmund Dąbrowski i Janusz Ingarden (architektura), A. Grychowski i S. Zbożeń (konstrukcja), K. Wąsowicz-Korska (wnętrza), J. Kirszenstein (akustyka), H. Proszowski (klimatyzacja), W. Simonowicz (instalacje elektryczne), J. Młynarski (instalacje sanitarne).
Kubatura: 14 000 m3, ilość miejsc: 420, okres realizacji: 1954-1955.
_________________
Głos Tygodnik Nowohucki

50 LAT TEATRU LUDOWEGO

W najbliższą sobotę Teatr Ludowy w Nowej Hucie świętował będzie 50-lecie swojego istnienia. Teatr zainaugurował swoją działalność 3 grudnia 1955 roku premierą „Krakowiaków i górali” Wojciecha Bogusławskiego w inscenizacji Leona Schillera. Spektakl wyreżyserowała najbliższa współpracowniczka Schillera – Wanda Wróblewska. Swój jubileusz 50-lecia nowohucka scena świętuje premierą „Ryszarda III” Williama Szekspira w reżyserii Jerzego Stuhra.
Ze względu na ograniczoną ilość miejsc na widowni, nie wszyscy będą mogli uczestniczyć w jubileuszowej premierze, ale „Ryszard III” na pewno na dłużej zagości w repertuarze teatru, więc sztukę będzie można obejrzeć w terminie późniejszym. Po spektaklu odbędzie się jubileuszowa gala z udziałem przedstawicieli świata sztuki, krytyki, dziennikarstwa i polityki. Szczęśliwcy, którym uda się zdobyć zaproszenie będą mieli na co popatrzeć.
Z okazji jubileuszu Teatru Ludowego wydany został pamiątkowy album zatytułowany: „Na peryferiach dwóch miast. 50 lat Teatru Ludowego w Krakowie-Nowej Hucie. 1955-2005”. W starannie wydanej książce znalazły się rozmowy z wieloma aktorami i reżyserami, którzy na nowohuckiej scenie bądź grali, bądź reżyserowali tutaj swoje spektakle. Znajdziemy tam m. in. wspomnienia Franciszka Pieczki, Witolda Pyrkosza, Józefa Szajny, Krystyny Feldman, Krzysztofa Góreckiego, i Jerzego Stuhra. Album jest bogato ilustrowany, zawiera także wykaz wszystkich premier oraz nazwiska poszczególnych dyrektorów Teatru Ludowego – od Krystyny Skuszanki poczynając, a na Jerzym Fedorowiczu kończąc. Zamieszczono w nim również zestawienie aktorów i pracowników nowohuckiej sceny od 1955 do 2005 roku. Całości dopełnił tekst Jana L. Franczyka, w którym zwięźle przedstawiona została historia Nowej Huty.
Brak miejsca nie pozwala na szczegółowe omówienie jubileuszowego wydawnictwa, ale zacytujmy przynajmniej fragment rozmowy przeprowadzonej z Jerzym Fedorowiczem przez Wacława Krupińskiego (całą rozmowę można oczywiście znaleźć w albumie). Dyrektor Fedorowicz powiedział w niej: „ Cóż, przychodziłem do Huty z teatru, który był na topie, w światowej czołówce, a Ludowy był troszeczkę z boku. Nawet się łapałem początkowo na myśli – po cholerę komu ten teatr potrzebny? A potem coraz bardziej mnie on wciągał: gdy zobaczyłem efekt pracy Jurka Stuhra, gdy zaczęliśmy jeździć zagranicę, gdy – kilka lat później – wystawiliśmy nasze „Dziady” najpierw w Wilnie, w historycznej celi Konrada, a potem, z okazji rocznicy Unii Lubelskiej, w kościele Dominikanów w Lublinie, gdzie przez godzinę i czterdzieści minut nawet nie było słychać, jak ludzie oddychają... I naprawdę chciało mi się żyć – w tym teatrze i dla niego. Wiesz, teatr musi mieć sukces...”
Książkę – ważną nie tylko dla miłośników sztuki teatralnej, ale dla wszystkich zainteresowanych historią najmłodszej dzielnicy Krakowa – będzie można nabyć w Teatrze Ludowym oraz w księgarniach Skarbnicy: przy placu Centralnym i na ul. Wiślnej w Krakowie.

8.12.2005 Głos Tygodnik Nowohucki
_________________
Wysłany: Wto Gru 27, 2005 12:51 pm Temat postu: "Ryszard III" na jubileusz Teatru Ludowego



"Ryszard III" na jubileusz Teatru Ludowego

W sobotę krakowski Teatr Ludowy obchodził 50. urodziny. Z tej okazji Jerzy Stuhr, który jeszcze jako student szkoły teatralnej stawiał na tej scenie pierwsze kroki, wyreżyserował "Ryszarda III" i zagrał w nim rolę tytułową.

Urodziny obchodzono z lekkim poślizgiem, bo pierwsza premiera w Ludowym - "Krakowiacy i górale" - odbyła się 3 grudnia 1955 r. Wówczas dyrekcję teatru w młodej (bo liczącej dopiero sześć lat) Nowej Hucie objęła Krystyna Skuszanka. Wraz z nią do Ludowego przeszli Jerzy Krasowski jako główny reżyser i Józef Szajna jako główny scenograf. Cała ta trójka, która zadecydowała o kształcie artystycznym teatru, też była młoda, ledwie po trzydziestce. Ówczesne oczekiwania były wielkie - był to całkiem nowy teatr w zupełnie nowym mieście, w którym mieszkali ludzie kompletnie nieznający teatru. Po inauguracyjnej premierze Sławomir Mrożek pisał: "Przyszło mi pisać recenzję z pierwszego przedstawienia pierwszego teatru zawodowego w pierwszym mieście socjalistycznym".

Teatr Ludowy pod dyrekcją Skuszanki (później Szajny) był sceną awangardową,a nawet - jak sądzili niektórzy - zbyt awangardową dla miejscowych widzów. Wystawiano tu i dramaty najnowsze, i uwspółcześnioną mądrze klasykę. Wielki wpływ na kształt teatru miał Józef Szajna - jako scenograf i reżyser. Ludowy nie był teatrem dzielnicowym, stał się jedną z najważniejszych - i wzbudzających najżywsze reakcje - scen polskich.

Obecny (od 1989 r.) dyrektor Jerzy Fedorowicz stawia z jednej strony na klasykę, z drugiej - na działalność społeczną teatru. Np. do udziału w "Romeo i Julii" namówił nowohuckich skinów i punków, prowadzi cykl "Terapia przez sztukę" z pogranicza teatru i psychologii.

Joanna Targoń, Kraków
Gazeta Wyborcza
12 grudnia 2005

_________________
Temat postu: 50 lat Teatru Ludowego

--------------------------------------------------------------------------------

50 lat Teatru Ludowego

Premiera i życzenia przyszłości na miarę przeszłości

Wypełniła się w sobotni wieczór scena Teatru Ludowego postaciami, które przez półwiecze współtworzyły jej dzieje. 3 grudnia 1955 r. odbyła się tu premiera "Krakowiaków i Górali"; przez pięć dekad dano ich 292. Ostatnią, wystawioną w sobotę, podpisał jako reżyser, z sobą w roli głównej - Ryszarda III - Jerzy Stuhr.

I właśnie po spektaklu nastała część jubileuszowa, prowadzona przez Jerzego Fedorowicza, który poinformował, że w związku z funkcją poselską przekazał obecnie kierowanie Teatrem Ludowym swemu zastępcy - Jackowi Stramie.

Jubileuszowy wieczór był okazją do spotkania w gronie tych, którzy w tym teatrze pracowali. Część z nich Jerzy Fedorowicz zaprosił na scenę - m.in.: Izabelę Olszewską i Tadeusza Jurasza, Witolda Pyrkosza, Annę Lutosławską, Ferdynanda Matysika, Hannę Wietrzny, Wandę Swaryczewską, Stanisława Michno, Ninę Repetowską, Fredę Leniewicz, Grażynę Barszczewską, Alicję Woźniak, Krzysztofa Miklaszewskiego, Elżbietę Machównę... I Eugenię Horecką, która znalazła się w zespole w sezonie 1955/56 i wystąpiła w premierze najnowszej, i grającego w niej Krzysztofa Góreckiego, aktora o najdłuższym, bo 30-letnim stażu wśród zatrudnionych obecnie.

Dodajmy, że - co można policzyć dzięki pięknie wydanemu z okazji jubileuszu tomowi "Na peryferiach dwóch miast. 50 lat Teatru Ludowego w Krakowie - Nowej Hucie" - przewinęło się w ciągu pięciu dekad przez tę scenę 270 aktorów. Na scenę poproszony został również Jerzy Stuhr, który w okresie 16-letniej dyrekcji Jerzego Fedorowicza wyreżyserował w tym teatrze kilka świetnych i cenionych przedstawień. Jednak największe brawa, na stojąco, witały tego wieczoru prof. Józefa Szajnę, wybitnego scenografa, reżysera i dyrektora Ludowego z lat 1963-66.

A skoro jubileusz, to były i życzenia, okolicznościowe adresy oraz wspomnienia. Zaczął prezydent Krakowa prof. Jacek Majchrowski ("Jeśli popatrzymy na historię tego teatru, na nazwiska, które tutaj funkcjonowały, jest to historia teatru polskiego, to postaci najwybitniejsze - od prof. Szajny, poprzez Krystynę Skuszankę, Olgę Lipińską, Lidię Zamkow, a na Jurku Fedorowiczu kończąc"). Po nim głos zabrał marszałek województwa małopolskiego Janusz Sepioł ("Chcę życzyć przyszłości na miarę przeszłości") i dr inż. Paweł Pytko, przewodniczący Rady Miasta, i Bożena Sawicka z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, która przekazała list od ministra Kazimierza Michała Ujazdowskiego. I artyści: Jerzy Stuhr, który wspominał, że w tym teatrze dostał możliwość wyzwolenia się z okowów aktorstwa i zaczął reżyserować, i Krzysztof Orzechowski, który był reżyserem w tym teatrze w latach 1989-1996; i Leszek Świgoń, niegdyś grający w Ludowym, od lat aktor Starego Teatru, a ostatnio także prezes Oddziału ZASP w Krakowie - odczytał m.in. list od prezesa ZASP-u Ignacego Gogolewskiego; i Janusz Rafał Nowicki, niegdyś aktor nowohucki, a teraz prezes Zarządu Głównego Związku Aktorów Polskich; i Wojciech Markiewicz, dyrektor Tarnowskiego Teatru im. L. Solskiego, też 50-letniego...

Były też listy od nieobecnych: Krystyny Skuszanki i Jerzego Krasowskiego ("Smutno nam, że nie możemy być z wami"), Krystyny Zachwatowicz i Andrzeja Wajdy, Izabeli Cywińskiej.

- Proszę państwa, szczerze mówiąc, nic nie mam do powiedzenia - tym słowami Józef Szajna rozbawił wszystkich, po czym zaczął snuć wspomnienia i refleksje, okraszane żarcikami...

I jeszcze Witold Pyrkosz opowiedział anegdotkę, jak to z Franciszkiem Pieczką i Stanisławem Michalikiem grali członków chóru w greckiej tragedii. W ich szatach Szajna, jako autor scenografii i kostiumów, powycinał nożyczkami dziury. Na co reżyser sztuki Krasowski zareagował: "Józek, ale dlaczego ci dwaj mają po sześć dziur, a Staszek Michalik - osiem?". "Bo to jest przodownik chóru" - odparował Szajna.

Kolejne żarty, wspomnienia, anegdoty przeniesiono już do kuluarów, kiedy to wznoszono również toasty za świetną przeszłość i za świetlaną przyszłość.

Od dziś od godz. 18 w Klubie Aktora "Loża" w Rynku Głównym będzie można poznawać tę przeszłość na zdjęciach dokumentujących półwiecze nowohuckiej sceny.

(WAK)
Dziennik Polski
12 grudnia 2005
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Teatr Ludowy Strona Główna -> Newsy / Wolne tematy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Anti Bot Question MOD - phpBB MOD against Spam Bots