15.10.2023

WĄTEK KOZŁA OFIARNEGO W „CHŁOPACH” REYMONTA

Ewa Paczoska, pisząc o Chłopach Reymonta, charakteryzuje jedną z głównych tendencji kulturowych epoki

Znamienną cechą modernizmu europejskiego była niezwykła popularność mitów. Wynikała ona z kryzysu zaufania do scjentystycznych i racjonalnych sposobów wyjaśniania zagadek bytu. Alternatywą dla nich był mit — opowieść o prapoczątku, o pochodzeniu, naturze i przeznaczeniu świata i człowieka, oparta na myśleniu intuicyjnym i symbolicznym. Fascynowała tych zwłaszcza artystów, którzy byli przerażeni kierunkiem rozwoju cywilizacji. Mit umożliwiał bowiem realizację idei powrotu do źródeł — kultury, sztuki, fundamentalnych wartości.

W wielu dziełach epoki porządek mityczny bez przeszkód łączył się z po rządkiem realistycznym. Takie połączenia spotyka my nie tylko w najbardziej awangardowych dziełach młodopolskich – powieściach Wacława Berenta i Tadeusza Micińskiego — lecz także w tych, które, jak CHŁOPI Reymonta, pozostawały bliższe wzorcowi realistyczno-naturalistycznemu.

Mircea Eliade, badając dzieje religii, doszukiwał się istnienia ponadczasowych religijnych struktur (archetypów), manifestujących się w postaci hierofanii, symboliki, mitów i rytuałów, za pomocą których człowiek kontaktuje się z sacrum. Eliade był przekonany, że dzieje po- szczególnych ludzi i całego świata są maską innej, ukrytej rzeczywistości duchowej, stale jednak istotnie obecnej w życiu ludzkim. Zadanie historii religii polega na odkryciu zagubionych warstw ducha, charakteryzujących ludzi wszystkich czasów.

Ideą jego najważniejszych książek: TRAKTAT O HISTORII RELIGII i HISTORIA WIERZEŃ I IDEI RELIGIJNYCH jest próba ustalenia ponadczasowej struktury i natury człowieka, modelu „człowieka uniwersalnego”, niezależnie od historycznych sposobów jego istnienia. Ich główną my- ślą jest to, że religijność człowieka nie jest ostatecznie uwarunkowana historycznie oraz że nie potrafi on bez religii rozwiązać żadnych swych podstawowych problemów egzystencjalnych. U samych swych podstaw struktury religijne są ahistoryczne, a określone warunki historyczne umożliwiają jedynie ich manifestację. Poszukuje więc i zestawia Eliade archaiczne i archetypiczne ślady w dziejach religii.

Reymont z pewnością nie znał prac Eliadego (1907–1986). W drugiej połowie dziewiętnastego wieku rozwijają się jednak intensywnie studia religioznawcze. Być może dzięki swojej pisarskiej intuicji pewne zjawiska dostrzegł samodzielnie. Idee Eliadego pozwalają dostrzec niektóre motywy Chłopów jako takie właśnie przejawy archetypicznych postaw, tkwiących głęboko pod powierzchnią oficjalnej religijności czy obyczajowości.

Jako kontekst do interpretacji świata przedstawionego w powieści Reymonta można wyko- rzystać teorię kozła ofiarnego, stworzoną przez francuskiego antropologa kultury R. Girarda.

Choć Girard jako antropolog kulturowy nie stronił od współczesności — można tu przywołać jego Prawdę powieściową i kłamstwo romantyczne — to w swoich książkach SACRUM I PRZEMOC oraz KOZIOŁ OFIARNY przedmiotem analizy uczynił teksty archaiczne. CHŁOPI nie są tekstem archaicznym, a to, że wiele motywów w nich występujących wpisuje się w archetypiczne struktury, o których pisał Eliade, jest w pewnym sensie tajemnicą procesu twórczego. Przypomnijmy — Girard, przywołując wiele przykładów, rozróżnia teksty, w których mamy do czynieniazkozłemofiarnymtekstu (ukrytązasadątworzącą jego strukturę przyjednoczesnym zatuszowaniu istnienia niewinnej ofiary prześladowania), oraz te, w których mamy do czynienia z kozłem ofiarnym w tekście (z tematem zdecydowanie w nim w i d o c z n y m). Jedynie w pierwszym przypadku tekst winien być określony jako prześladowczy. Tekst taki jest sterowany przez efekt kozła ofiarnego, o którym nie mówi wprost. CHŁOPI, a w nich wątek Jagny, oczywiście wpisują się w tę drugą kategorię — mamy tu do czynienia z tekstem mówiącym o efekcie kozła ofiarnego, ale mu niepoddanym. To, co w pierwszej kategorii musi być odkrywane dzięki zabiegom analitycznym, tu występuje explicite. CHŁOPI to tekst literacki, który wyrasta z innej gleby niż przywoływane przez Girarda teksty o funkcji mitycznorytualnej. Teoria kozła ofiarnego pozwala nam jednak spojrzeć na nowo na niektóre wątki dzieła Reymonta.

Pierwszy stereotyp: prześladowczy — naturalne bądź społeczne klęski, chwiejące podsta- wami społecznego ładu. Narasta proces „złej wzajemności”. Uwidaczniają się one w skróconych relacjach zniewag, ciosów, aktów zemsty oraz neurotycznych symptomów. Mechanizm odwzajemnianej przemocy staje się błędnym kołem, z którego wspólnota nie jest w stanie się wydostać. Dominuje uproszczenie i identyczność zachowań, ulegają zniszczeniu społeczne struktury, przestaje obowiązywać zasada różnic, określająca społeczny porządek.

Naturalną przyczyną konfliktów były niekorzystne procesy ekonomiczno-społeczne, tzn. nieustanne rozdrabnianie wiejskich gospodarstw i konflikt o ziemię. Naturalną klęską trapiącą społeczność był przednówek. Ostatni tom CHŁOPÓW nabrzmiały jest konfliktami. Podział schedy po Borynie doprowadził do kłótni, w którą zaangażowanych było wiele osób. Dominikowa chce się sądzić za wypędzenie Jagny z gospodarstwa.

Drugi stereotyp: poszukiwanie zbrodni (odróżnorodniającej) i zbrodniarza — społecznej przyczyny nieszczęść. Zbrodnie przeciw rodzinnemu i hierarchicznemu zróżnicowaniu, bez które- go nie mógłby istnieć ład kulturowy. Podniesienie ręki na ojca, który jest uosobieniem społecznego autorytetu. Zbrodnie na tle seksualnym, np. naruszenie tabu kazirodztwa. Zbrodnie dotyczące religii.

Tradycyjny ład został rozprzężony. Powstały kryzys polegał przede wszystkim na zaniku trady- cyjnego hierarchicznego zróżnicowania. Zabrakło naturalnego przywódcy, którym był Maciej Boryna, a Antek takiej roli jeszcze nie spełniał. Kryzys dotknął filarów społecznego ładu — rodziny i małżeństwa. Doszło do cudzołóstwa w szczególnie oburzającej formie — macochy z pasierbem (Antek–Jagna). W wyniku rywalizacji o kobietę syn podniósł rękę na ojca. O całe zło posądzona została jednak Jagna. Można by odnieść wrażenie, że Jagna stała się rzeczywiście przyczyną zgorszenia. Jej wybujały temperament erotyczny był powodem wielkiego zamieszania. Zarzuty wobec Jagny nabrały charakteru absurdalnego. Przypisano jej śmierć męża, zbrodnie religijne, moralne zatruwanie wspólnoty. Cała wściekłość, szalejąca we wspól- nocie, przeniesiona została na nią jedną. Oskarżenia pod adresem Jagny przybierają charak- ter zastępczy — nieszczęsna kobieta staje się kozłem ofiarnym.

Trzeci stereotyp: selekcja ofiarnicza — osobnik musi czymś wyjątkowym przyciągać uwagę. Znakiem ofi arniczym staje się przynależność do mniejszości etnicznej lub religijnej bądź kryteria czysto fizyczne, jak np. choroba, obłęd czy kalectwo, ale także „drażniące” cechy pozytywne.

Dominikowa — matka Jagny — nie była osobą lubianą, posądzana była nawet o czary. Przedmiotem złośliwych komentarzy stał się odbiegający od wiejskich zwyczajów matriarchat – trzymała synów żelazną ręką. W młodości prowadziła się niezbyt przyzwoicie. Jaguś wyróżniała się niezwykłą urodą, która budziła pożądanie mężczyzn i zawiść kobiet. Jej artystyczna, wrażliwa dusza nie pasowała do typowych rysów chłopskiej rzeczywistości. Nie przywiązywała wagi do najważniejszego chłopskiego obiektu pożądania — gruntu.

Przywrócenie ładu — kozioł ofiarny oddziaływa wprawdzie tylko na stosunki międzyludzkie, zepsute na skutek kryzysu, lecz wywołuje wrażenie, iż działa także na przyczyny zewnętrzne, zarazy, susze oraz inne obiektywne nie szczęścia.

 

________
#chłopi

Materiał z programu spektaklu pod redakcją Marii Klotzer - JĘZYK POLSKI W LICEUM. ZESZYTY KIELECKIE, ROK SZKOLNY 2007/2008, nr 4

Władysław Reymont
CHŁOPI
reż. Remigiusz Brzyk

red. Anna Ryś

fot. Jeremi Astaszow